Marzec – kwiecień: start sezonu kleszczowego

Gdy temperatura utrzymuje się powyżej kilku stopni, kleszcze wracają do aktywności. To moment na wyrobienie nawyku, który potem działa cały sezon: odzież okrywająca na spacery po łąkach i obrzeżach lasu oraz przegląd ciała po powrocie.

To także dobry czas na uporządkowanie ogrodu: skoszenie wysokiej trawy przy ścieżkach i uprzątnięcie zalegających liści zmniejsza wilgotność przy gruncie, która kleszczom sprzyja.

Wtedy też budzą się pierwsze osy — zakładające gniazda królowe. Usunięcie na tym etapie małego, dopiero zaczętego gniazda w niefortunnym miejscu jest znacznie prostsze niż walka z dojrzałą kolonią w sierpniu.

Maj – czerwiec: komary wchodzą do gry

Po ciepłych deszczach populacja komarów rośnie skokowo. Najskuteczniejsze działanie jest prewencyjne i darmowe: przegląd obejścia pod kątem stojącej wody. Beczka na deszczówkę bez przykrycia, podstawki pod doniczkami, zapchane rynny, niepotrzebne pojemniki — to tam rozwijają się larwy.

Równolegle trwa szczyt aktywności kleszczy. Jeśli w domu są dzieci lub pies, warto o tej porze roku przyjąć rutynę przeglądu po każdym powrocie z terenów zielonych.

To także początek sezonu na moskitiery w oknach — rozwiązanie jednorazowe w koszcie, działające przez lata i bez żadnej chemii.

Lipiec – sierpień: osy, muszki i mole

Późne lato to moment, w którym kolonie os są największe, a owady coraz natarczywiej szukają cukrów — stąd ich obecność przy stołach w ogrodzie, przy słodkich napojach i owocach. Praktyczne minimum: napoje w zakrywanych naczyniach, sprzątanie spadów pod drzewami owocowymi, pułapki wieszane z dala od miejsca, w którym siedzicie.

W kuchni zaczyna się sezon muszek owocówek — problem rozwiązywany przede wszystkim przez usunięcie źródła: przejrzałych owoców, resztek w koszu i osadu w odpływie zlewu.

W upał, przy wysokiej temperaturze w mieszkaniu, przyspiesza też rozwój moli spożywczych. Warto przejrzeć zapasy mąki, kasz i karmy dla zwierząt, zanim problem się rozwinie.

Przeczytaj również: Kleszcze w Polsce — kiedy są aktywne

Wrzesień – listopad: druga fala kleszczy

Jesień przynosi drugi szczyt aktywności kleszczy — słabszy niż wiosenny, ale realny, i często lekceważony, bo „sezon się skończył”. Grzybobranie to jedna z najczęstszych okazji do ukłucia w całym roku.

To również moment, gdy owady szukają miejsc do zimowania i chętniej wchodzą do budynków. Uszczelnienie szczelin wokół okien, drzwi i przewodów instalacyjnych ogranicza problem na kolejne miesiące bardziej niż jakikolwiek preparat.

Wiosenny start sezonu kleszczowego

Grudzień – luty: przegląd i przygotowanie

Zimą problem najczęściej dotyczy spiżarni i garderoby: moli spożywczych w produktach sypkich oraz moli odzieżowych w rzadko używanych tkaninach. Ogrzewane mieszkanie to dla nich warunki całoroczne.

To dobry moment na przegląd zapasów, umycie szafek i przewietrzenie oraz uprzątnięcie odzieży wełnianej przed schowaniem jej na dłużej. A przy okazji — na sprawdzenie dat ważności preparatów, które zostały z poprzedniego sezonu.

Produktów biobójczych należy używać z zachowaniem środków ostrożności. Przed każdym użyciem należy przeczytać etykietę i informacje dotyczące produktu.

Informacja: Treść ma charakter edukacyjny i nie stanowi porady medycznej. Opisywane produkty (marki BROS) służą do odstraszania lub zwalczania owadów i nie są przeznaczone do diagnozowania, leczenia ani łagodzenia chorób. W razie ukąszenia, podejrzenia zakażenia lub alergii skonsultuj się z lekarzem.